Łączna liczba wyświetleń
poniedziałek, 12 stycznia 2026
NOWY ROK💥
💥Ten rok chciałam zacząć pisaniem. Dziś mija pierwszy tydzień roku, a u mnie tekstu ZERO. Nie, żebym się tłumaczyła, ale sama się zastanawiam, dlaczego odkładam coś, co dla mnie jest ważne.
Kiedyś twierdziłam, że pisanie jest dla mnie jak tlen i nadal tak uważam, jednak czy nadal tak czuję? Ten czas spędzałam z rodziną i nie chcę tego zmieniać. Kiedy coś robię, to wkładam w to całą siebie, dlatego nawet nie próbowałam pisać ukradkiem, czy w jedynych wolnych chwilach, czyli tuż po przebudzeniu. Poranki przeznaczam na powolne „dojście do siebie”, czyli ukochaną gimnastykę ciała, umysłu i ducha. Potem śniadanie i wszyscy domownicy wokół, więc trudno nagle wyjść i zamknąć się w pokoju. W spokoju. Potem odwiedziny. Zaległości rodzinne muszą być odrobione, a najlepiej oczywiście w dni wolne. W te robocze, ale wolne od szkoły wszyscy pragną uczyć się szybkiego czytania, więc czy mogę odmówić? Zadowalam (a może i nie) otoczenie, ale nie uważam, że wszystko jest w porządku. Muszę wrócić i ponownie przeanalizować moje WARTOŚCI. Łapię się na tym, że tutaj nastąpiła ZMIANA. Rodzina – pozostaje. Dobrostan psychofizyczny także. Jednak niezależność została niepostrzeżenie zastąpiona kreatywnością. Twórczość coraz głośniej domaga się mojej uwagi i pragnie wysunąć się w TOP 3 na czołówkę. To zaczyna uwierać, a nawet boli. ❤Muszę więc przeprosić niezależność i docenić ją ponownie. To ona pomaga mi dążyć do celu, kiedy jest ciężko. To dla niej zrezygnowałam z pracy w strukturze i zostałam w domu, by tworzyć i pracować na własnych zasadach. 🔥Skoro jednak kreatywność zaczyna być ważniejsza, to czy nadal mam tworzyć niezależnie czy też mogę w strukturach? I w jakich, skoro cały świat krzyczy, że dziennikarzy i artystów zastąpi sztuczna inteligencja. Czy mamy teraz przejąć się tym i ustąpić jej miejsca, czy możemy nadal być sobą i tworzyć mimo wszystko?❓
Chyba już wiem, skąd ta pisarska prokrastynacja. Z powyższego wynika, że obawiam się sztucznej inteligencji. Muszę potraktować ją jak stymulację, a nie konkurencję. To nierówny przeciwnik, a ja jestem wartościową jednostką i mogę się dzielić swoimi przemyśleniami i doświadczeniem, których tamtej brak.
I na tym zakończmy.
Algorytm wypełniony. Kreatywność nakarmiona. Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku. Życzę Tobie podążania za radością i w zgodzie ze swoimi wartościami. 💃
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
NOWY ROK💥
💥Ten rok chciałam zacząć pisaniem. Dziś mija pierwszy tydzień roku, a u mnie tekstu ZERO. Nie, żebym się tłumaczyła, ale sama się zastanawi...
-
„Utkana z miłości - duchowy coaching dla kobiet” to manifest kobiecej wolności na miarę „Biegnącej z wilkami” Clarissy Pinkoli Estés i ot...
-
PEACE & LOVE ❤- felieton (przed)świąteczny🐇 Mycie okien może poczekać – przeczytałam dziś post na facebooku. Lepiej ogarnij siebie – pa...
